Obserwatorzy

wtorek, 23 sierpnia 2016

Peggy Harcourt znowu blondynką


      Zakupiłam od jednej z naszych lakowych krawcowych, ciekawy blond wig wykonany z wiskozy. Przyznam szczerze, że całkiem fajniutki jest. Nie za bardzo można go czesać, raczej taki bardziej dekoracyjny jest, ale włoski są bardzo mięciutkie i fajnie się układają - jak postawisz tak stoją ;-)
Jako, że u mnie Paggy już od dawna miała mahoniowe włoski to czas na zmianę i teraz na jakiś czas będzie blondi. Uważam, że ślicznie wygląda :-)









piątek, 19 sierpnia 2016

Littlefee Ante - nowa miłość

Taka to cudna panienka do mnie ostatnio trafiła :-)  Jest to recast Littlefee Ante.
Na początku troszkę zniechęcił mnie jej zółto-pomarańczowy ocień ciałka (na fotkach tego nie widać, dużo lepiej wychodzi na zdjęciach), ale po kilku dniach przestało to mi przeszkadzać i pokochałam ją baaaardzo.
Moja córka nazwała ją Sabinka i na razie tak zostało :-)









A tak wyglądała jak do mnie przybyła. Zmieniłam jej oczka na mniejsze oraz wig, co sprawiło, że stała się dla mnie idealna :-)







A tu obie panny Ante - Littlefee i Pukifee - tu widać jaka jest różnica w kolorze ciałek.





wtorek, 16 sierpnia 2016

Pola urlopowo.


Witam wszystkich po urlopowo :)
Dzisiaj wakacyjny spamik z Polą w roli głównej, która to była moją towarzyszką nad polskim morzem.























środa, 27 lipca 2016

Przemeblowanie w witrynce.

Ostatnio wyprzedałam trochę mniej kochanych lalek w celu zmniejszenia tłumu w witrynce. Niestety nadal jest w niej tłoczno, ale juz chyba trudno mi będzie się z jakąś panną rozstać, przynajmniej na obecną chwile. Znacznie zmniejszyłam liczbę 16 calowych lalek czyli Tonnerek i Integritek. Obecnie zostało ich tylko pięć, i myślę, że tyle wystarczy. Nie zajmuje się nimi już tak często jak kiedyś bo pochłonęły mnie do reszty panny w trzeciej półki od góry. Ponadto 16tki zajmują dużo miejsca, ponieważ są za wysokie aby można je było postawić na stojaczkach, co mnie strasznie wkurzało.
Najtłoczniej niestety mają Mattelki ale i tak zostały już same ulubione, a poza tym kokosów finansowych na nich nie zarobię a szkoda za bezcen je sprzedawć bo sporo zachodu kosztowało mnie wymiany i dopasowanie im artykułowanych ciałek.
A tak wyglada obecnie moja witrynka :)