Obserwatorzy

sobota, 3 września 2011

Dynamitka Neve Chill Factor

Jakoś tak zupełnie niechcący trafiła do mnie Dynamitka Neve Chill Facto. Neve od razu pozbyła się kaskowatej i mało twarzowej fryzurki na rzecz lekkiej i dziewczęcej. Wskoczyła tez w swobodne, wakacyjne ciuszki i wybrała się z nami do ZOO. Najbardziej podobała się jej para hipopotamów ;-)
















8 komentarzy:

  1. Śliczna i wygląda bardzo naturalnie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Najbardziej podoba mi się w Dynamitkach ta zdolność pozowania. A lalka w tych ciuchach i w plenerze wygląda cudnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. jaka ona piekna jest zakochałam się !;**zapraszam do mnie:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale ma zawadiackie spojrzenie i minę! :) Super sesja

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczna :-) Podoba mi się ta pełna buzia i okrągły nosek, to chyba rzadko spotykane :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Dobrze mają Twoje lale- a to wycieczka pod fontannę, a to do zoo... ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Śliczna lalka i fajny plenerek.

    OdpowiedzUsuń