Obserwatorzy

sobota, 5 lipca 2014

Pozdrowienia z wakacji od Sakurki :-)



- Zaraz, zaraz co ja tutaj robię? Czy oby na pewno się nie zgubiłam?


- Może pójdę za tymi dziećmi? Oni chyba wiedzą jak trafić do samolotu... 


- O! Jest! Ale jest wielki…trochę się boję ..


- Troszkę się boję tam zajrzeć ale spróbuję… chyba...


- Ojej ile tam różnych samolotów! 



- Ale Ci państwo w samolocie są mili , dali mi takie pyszności…mmmmm…pyszne ...



- No wreszcie trafiłam do hotelu, muszę się troszkę rozejrzeć….


- Ojej jaki ładny tarasik i palmy tu rosną…..


- Odpoczną trochę na murku, takie ładne słoneczko świeci ...



- O! Zobaczcie jakie te palmy są wielkie, ja jestem przy nich jak krasnoludek!


- Wracam do domku bo jestem zmęczona, czas troszkę odpocząć...


- Podejdę ostrożnie i popatrz bo mam wrażenie, że ktoś mnie obserwuje…



- No, teraz mogę spokojnie odpocząć i zrobić sobie krótką drzemkę...


………………………………………………………..

- Dzisiaj jest piękny dzień aby poleżeć przy basenie ...


- Kurcze, chyba zapomniałam z Polski rękawków to sobie raczej nie popływam… 


- Może ten liść się nada do pływania… ale chyba jestem za ciężka...


- Czy to tylko ja mam wrażenie, że mnie ktoś cały czas obserwuje?


- Posiedzę sobie tutaj, poopalam i zamoczę nóżki w basenie ...


- Ważne aby buzia była do słonka...


……………………………………………..

- Dzisiaj latam po sklepach z pamiątkami...



- Nie wiem czy małej dziewczynce sprzedadzą sziszę? Chyba nie, jak myślicie?


- Poczekam tutaj, aż "duża" sama kupi….


- Coś długo jej nie ma, ile można czekać ? ….


- Chyba z nudów coś porobię… Podoba mi się to drzewko za mną…. chyba się na nie wdrapię ...


- Ojej jakie tu są piękne widoczki!


- Wszystko widać lepiej!


- O! I wielbłąda zauważyłam! Jaki jest wielki !


- Foteczka pamiątkowa ...


- Bardzo mi się tutaj podoba ...


- ale chyba trzeba już schodzić na dół bo widzę, że "duża" już wraca...


- Szkoda bo niedługo już musimy wracać do Warszawy….

…………………………………………..

- No i już jestem w domku z przyjaciółkami !!!!





10 komentarzy:

  1. O jejku jakie fantastyczne klimaty :) Ale się rozmarzyłam i to tak od rana :)
    Fantastyczna historyjka a zdjęcia prześliczne :)
    Pozdrawiam cieplutko :*

    OdpowiedzUsuń
  2. ale Sakurce dobrze - i podniebne loty zaliczyła i świetne widoki, a sukienusie miodzio!
    fotka z dwoma panienkami (jedna niby syrenka pluskająca się...) - zachwycające...
    wypatrzyłam też cudnie ubrane i przystrojone paskudki - czemuż dotąd chowały się?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To te same paskudki tylko jeszcze nie miały Twoich sukieneczek i tak je Kamisia na powitanie podróżniczki postawiła :)

      Usuń
  3. ktoś tu miał fantastyczny urlop!pozazdrościć tylko! :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Jaka piękna pogoda! Nie to co u nas :) hahah Z relacji widać, że Sakurka z podróży wróciła zadowolona i pełna wrażeń! Mam nadzieję, że wypoczęła :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Cudowna lala, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Thanks for sharing these great pics. The weather looked so beautiful.

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękne fotki i inscenizacja :-) !

    OdpowiedzUsuń
  8. Strasznie bawi mnie ta jej niezadowolona minka! Poleciała samolotem za darmo… hotel piękny… pogoda jak marzenie… ubranka śliczne… a ona taka nadąsana :D urocza!

    OdpowiedzUsuń